Egzamin maturalny

Matura: czym jest polski egzamin maturalny


Cześć! Witam Cię po dwutygodniowej przerwie w ten majowy dzień. W zeszłym tygodniu nie było premiery odcinka, ze względu na przerwę świąteczną, którą obchodzimy w Polsce i potocznie nazywamy majówką lub długim weekendem. W sobotę pierwszego maja obchodziliśmy Święto Pracy, w niedzielę 2. maja obchodziliśmy Święto Flagi RP, a w poniedziałek 3. maja obchodziliśmy Święto uchwalenia Konstytucji 3 maja. Być może w przyszłości nagram o tych świętach osobny odcinek.

A co u Ciebie słychać? Jaka jest sytuacja w Twoim kraju w związku z pandemią?

W Polsce powoli luzowane są obostrzenia. Otwierane są salony kosmetyczne i fryzjerskie, boiska sportowe, a wkrótce zostaną otwarte ogródki restauracyjne, a potem kina i teatry.

Za dwa dni każdy będzie mógł zarejestrować się na szczepienie przeciw Covidowi. Ja, jako że chęć zaszczepienia deklarowałam już w styczniu, mogłam zarejestrować się na szczepienie już kilka dni temu. Za kilka tygodni będę mogła przyjąć pierwszą dawkę szczepienia. 

Niestety w samej Warszawie nie udało mi się znaleźć dostępnego terminu i na szczepienie będę musiała jechać pociągiem do miejscowości pod Warszawą.

Ale nie o Covidzie i szczepieniach chciałam dzisiaj porozmawiać.

Początek maja to w Polsce czas najważniejszych egzaminów w życiu młodego Polaka, a mianowicie matury. Matura to egzamin, a właściwie cykl egzaminów, zdawany pod koniec liceum. Liceum w Polsce kończy się w wieku 18 lat. W ostatniej klasie liceum organizowane są tak zwane osiemnastki, czyli imprezy urodzinowe, na których młodzi Polacy świętują osiągnięcie pełnoletności.

Kiedy kończysz 18 lat w Polsce, stajesz się pełnoprawnym obywatelem. Możesz głosować w wyborach powszechnych, lub pić alkohol legalnie. Kończysz liceum, zdajesz maturę i idziesz na studia lub do pracy, albo łączysz studia z pracą. Co ciekawe, kiedyś bez studiów ciężko było znaleźć w Polsce pracę. Obecnie nadal pracodawca często wymaga od pracownika dokumentu potwierdzającego osiągnięcie wyższego wykształcenia. Jednak coraz częściej w rekrutacji do pracy liczą się bardziej umiejętności, oraz osobowość pracownika niż papierek z uniwersytetu. Ja mam dyplom magistra, czyli wykształcenie wyższe II stopnia, zdobyte po 5 latach studiów. Jednak obecnie pracuję w zespole z kolegą, który nie ma wykształcenia wyższego. Co więcej, kolega nie ma nawet polskiej matury, bo chodził do szkoły za granicą. Brak dokumentu nie przeszkadza mu jednak w osiąganiu sukcesów w pracy oraz zdobywaniu nowych, praktycznych umiejętności. 

Nadal jednak większość polskich licealistów podchodzi do egzaminu maturalnego. Jest to dla wielu bardzo stresujące doświadczenie. Warto dodać, że obecnie uczniowie mają ten komfort, że każdy niezdany egzamin mogą powtórzyć w kolejnym roku. Kiedyś nie było takiej możliwości, więc wyobrażam sobie, że stres zdających musiał być jeszcze większy.

No dobrze, a jakie egzaminy są obowiązkowe na maturze?

Otóż polski uczeń musi zdawać egzaminy na poziomie podstawowym z języka polskiego, matematyki oraz wybranego przez siebie języka obcego, najczęściej języka angielskiego.

To, jakie dodatkowe egzaminy uczeń wybierze zależy od wymagań stawianych przez uczelnie na wybranych kierunkach studiów. Na przykład ja, aby dostać się na filologię angielską, oprócz obowiązkowych egzaminów zdawałam również egzamin rozszerzony z języka angielskiego. 

Czy egzaminy maturalne w Polsce są trudne? 

Otóż, żeby zdać egzamin, trzeba uzyskać z niego co najmniej 30%. Nie jest to więc bardzo wysoki próg. W 2020 roku zdawalność egzaminu maturalnego wyniosła 74%, a w roku poprzednim 81%. 

Pokolenie moich rodziców na pewno powiedziałoby, że dzisiejsze matury są o wiele prostsze niż kiedyś. Dawniej, za 3 błędy ortograficzne można było oblać egzamin z języka polskiego. Teraz za podobne błędy odejmuje się jedynie parę punktów.

Kiedyś nie było też Internetu i trudniej było zdobyć potrzebną wiedzę.

Myślę jednak, że obecny zalew informacji, szeroki wybór różnych streszczeń, podręczników i repetytoriów maturalnych może być niezwykle przytłaczający dla młodej osoby. 

Ponadto, obecni nauczyciele są bardziej wyczuleni na ściąganie, czyli kopiowanie informacji lub rozwiązań od kogoś lub z wcześniej przygotowanych materiałów. Kiedyś ściągi na maturze były dosyć powszechne, a myślę, że teraz ściąganie od kogoś lub z przygotowanych wcześniej karteczek jest trudniejsze. Ja sama na maturze nie ściągałam i nie słyszałam, żeby ktoś z moich znajomych się odważył. Zresztą same egzaminy są tak przygotowane, żeby nie dało się po prostu skopiować jakiejś informacji czy wzoru.

A jak ja wspominam swoją maturę?

Na pewno odczuwałam duży stres, zwłaszcza przed egzaminami ustnymi z polskiego i angielskiego. Egzaminy ustne zawsze stresowały mnie bardziej niż egzaminy pisemne. Jeśli chodzi o egzaminy pisemne, to czułam się zdecydowanie pewniej. Stresowałam się jedynie matematyką, ale niepotrzebnie, bo zdałam z dobrym wynikiem.

Z matury pamiętam też pyszne, świeże kanapki z piekarni, które dostawaliśmy w szkole za darmo po każdym egzaminie.

Współczuję tegorocznym maturzystom, którzy do matury przygotowywali się zdalnie, a same egzaminy zdają w tzw. ścisłym reżimie sanitarnym. Jestem ciekawa jaka okaże się zdawalność matury w tym szczególnym roku.

To już wszystkie informacje, które chciałam Ci przekazać na temat egzaminu maturalnego. Czy w Twoim kraju macie podobne egzaminy? Daj znać w komentarzu na stronie swojskijezykpolski.com lub na Facebooku. Nie zapomnij zajrzeć również na Instagrama po dawkę nowego słownictwa oraz zasubskrybować podcast na YouTubie. To wszystko na dzisiaj. Trzymaj się ciepło i do usłyszenia!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *