Postanowienia noworoczne w 2021 – moje i innych Polaków

Cześć! Witam Cię serdecznie w Nowym Roku 2021. Jak się czujesz? W jakim nastroju rozpoczynasz kolejne 12 miesięcy? Tak jak mówiłam w poprzednim odcinku, dzisiaj chciałabym opowiedzieć Ci o moich postanowieniach noworocznych. Zanim jednak opowiem Ci o moich planach i decyzjach, chciałabym opowiedzieć Ci jakie są najpopularniejsze postanowienia noworoczne Polaków. 

Według tego, co udało mi się ustalić przeszukując Internet, około 80% Polaków ma postanowienia noworoczne. Popularne postanowienia Polaków są związane z pieniędzmi. Są to, między innymi, kupno własnego mieszkania, zmiana pracy oraz zaoszczędzenie określonej sumy pieniędzy. Poza tym, dużo Polaków w styczniu postanawia rzucić palenie. Wielu z nas decyduje się też polepszyć kondycję fizyczną lub zrzucić zbędne kilogramy, np. poprzez regularne bieganie. 

Niestety część z nas nie tworzy konkretnego planu działania, który pozwoliłby na zwiększenie szansy na dotrzymanie postanowienia. Nowy Rok motywuje nas do wprowadzania zmian, jednak bez planu wiele osób bardzo szybko traci motywację i po kilku tygodniach rezygnuje z obietnic danych samym sobie. Być może też niektóre postanowienia są zbyt mało realistyczne. Jeśli ktoś dotychczas bardzo mało się ruszał, to codzienne bieganie może go skutecznie zniechęcić do dalszej aktywności. Jednak półgodzinny marsz codziennie, np. przed kolacją może być dobrym pomysłem. Marsz wymaga mniejszego wysiłku niż bieg, nie wymaga też specjalnego ubioru termicznego lub adidasów do biegania. Pół godziny ruchu nie męczy tak jak godzina. Poza tym, ustalenie kiedy będziemy się ruszać pozwoli nam szybko wprowadzić aktywność fizyczną do naszej rutyny. Jeśli ustalimy, że spacerujemy codziennie przed kolacją, to gdy będzie zbliżała się pora jedzenia, będziemy wiedzieli, że to czas na ubranie się i wyjście na dwór. 

Ja sama lubię ćwiczyć rano, bo wtedy mam pewność, że nic nie będzie dla mnie dystrakcją. W ciągu dnia pracuję, a wieczorem jestem często zbyt zmęczona, żeby ćwiczenia były dla mnie przyjemnością. Natomiast rano ruch wprawia mnie w dobry nastrój. Od kilku dni ćwiczę jogę przed śniadaniem, dzięki temu mam stałą porę, której się trzymam. 

No właśnie, wspomniałam już o jodze, więc przejdźmy do tematu moich postanowień na rok 2021. W nowym roku postanawiam uprawiać jogę co najmniej 3 razy w tygodniu, rano po spacerze z psem. W poniedziałek, środę i piątek. Dzięki ustaleniu konkretnych dni oraz pory dnia, zwiększam szansę na dotrzymanie postanowienia. Oprócz tego, tak jak zwykle, codziennie po spacerze popołudniowym będę robić sesję rozciągania.

Oprócz tego, postanawiam też codziennie przeznaczać 10 minut na medytację – albo po sesji jogi, albo po sesji rozciągania. 

Poza tym, w 2021 postanawiam przeczytać co najmniej 5 książek po francusku. Dzięki temu wzbogacę słownictwo i utrwalę struktury gramatyczne w naturalny i przyjemny sposób. Nie muszę robić żadnych postanowień dotyczących słuchania podcastów, ponieważ już w zeszłym roku słuchanie podcastów po francusku stało się moim nawykiem i słucham ich każdego dnia -np. gdy sprzątam, wieszam pranie lub kładę się spać. 

Poza jogą, medytacją i książkami, postanawiam również codziennie ćwiczyć grę na pianinie – w czasie spaceru wieczornego mojej siostry z psem. Dzięki temu będę mogła grać bez użycia słuchawek, nie przeszkadzając nikomu moim brzdąkaniem w klawisze. 

Joga, medytacja, książki i pianino – to moje 4 postanowienia na ten rok. Nie planuję więcej, aby nie czuć się zbytnio przytłoczona. Uważam, że lepiej jest zaplanować mniej postanowień, a skupić się na ich dobrej realizacji. Podsumowując, jogę będę ćwiczyć rano po spacerze z psem, medytować będę po sesji jogi lub po rozciąganiu, na pianinie będę grać w czasie wieczornego spaceru mojej siostry z psem, a czytać będę przed snem lub rano w weekendy. 

Oprócz tych 4 postanowień, będę też prowadzić dziennik wdzięczności oraz dziennik emocji. Nie nazywam jednak tego postanowieniem. Po prostu będę spisywać swoje emocje oraz rzeczy, ludzi i sytuacje, za które jestem wdzięczna, wtedy gdy poczuję taką potrzebę. 

Zwykle moim noworocznym postanowieniem jest też niejedzenie słodyczy lub znaczne ograniczenie ich konsumpcji, np. do jednego lub dwóch razy w tygodniu. Natomiast nigdy nie udaje mi się dotrzymać tego postanowienia. Uwielbiam wszystkie słodycze: czekoladę, lody, cukierki, ciastka, torciki. Myślę jednak, że gdy mój tryb życia stanie się bardziej aktywny, to automatycznie będę sięgała po bardziej odżywcze i sycące produkty spożywcze. Robiąc zakupy żywieniowe będę unikać słodkich produktów. Dzięki temu, gdy najdzie mnie tzw. głód słodyczowy, będę musiała ubrać się i specjalnie pójść do sklepu po coś słodkiego. Poza tym, ostatnio z siostrą wpadłyśmy na pomysł, że gdy kupimy słodycze, to równowartość kwoty, którą na nie przeznaczymy będziemy wpłacać na jakąś fundację lub organizację charytatywną. Czyli np. gdy wydam 5 zł na czekoladę, to będę musiała zrobić przelew w wysokości 5 zł dla organizacji, którą wybiorę, np. dla organizacji Otwarte Klatki, zajmującej się działaniami na rzecz zwierząt hodowlanych. 

A Ty? Czy masz jakieś postanowienia noworoczne? Jeśli jednym z Twoich postanowień jest nabranie płynności mówienia w języku polskim, to zachęcam Cię do regularnego słuchania mojego podcastu, zaglądania na stronę swojskijezykpolski.com i czytania transkrypcji odcinków. Gorąco namawiam Cię też do aktywności na moim Facebooku i Instagramie. W tym tygodniu daj mi znać, jakie są Twoje postanowienia noworoczne. Zachęcam Cię też do czytania książek, i na pewno wkrótce nagram odcinek, w którym polecę Ci moje ulubione książki do czytania po polsku. To wszystko na dziś. Trzymaj się ciepło i do usłyszenia!

10 myśli do posta “Postanowienia noworoczne w 2021 – moje i innych Polaków

  1. Didn’t understand all of it at first as I’m not very good at Polish yet. Yes…really liked it.!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.